Gdy wszyscy coraz bardziej boimy się coraz to nowych rodzajów grypy, a doniesienia medialne kumulują informacje o coraz to nowych jej rodzajach, polski startup – SensDx intensywnie pracuje nad stworzeniem miniaturowego i ultraczułego testu do wykrywania wszystkich serotypów grypy na każdym etapie infekcji, pozwalającego na odczyt wyniku w kilka minut.

Firma tworzy kompleksowe rozwiązanie dla ludzi i zwierząt, w skład którego wejdą: czujniki grypy (flu-sensor), w tym takie, które precyzyjnie rozpoznają wirusy grypy, rinowirusa, bakterie stroptococcus pyogenes czy haemphilus influenza (multinsensor) oraz czujniki wykrywające schorzenia dróg oddechowych cieląt (VETiSens) i inne choroby bydła i trzody (Biosensory). Test ten będzie produkowany w dwóch wersjach – dla indywidualnego pacjenta oraz do stosowania w gabinetach lekarskich, szpitalach, przychodniach, laboratoriach, aptekach (tzw. PoC – point of care). Tej aktywności badawczej towarzyszą prace nad specjalną aplikacją do odczytu wyniku na urządzeniach mobilnych oraz oprogramowaniem do gromadzenia i analizy tych danych, tworząc systemem do monitorowania w czasie rzeczywistym rozwoju grypy na świecie. Każdy będzie mógł za darmo pobrać na swoje urządzenie z AppStore (na urządzenia z Ios) i Google Play (na urządzenia z android). Dzięki temu odczyt będzie możliwy w każdym czasie i miejscu.

Twórcami startupu są Tomasz Gondek, pełniący funkcję Prezesa Zarządu, doświadczony manager, z praktyką w realizacji wielomilionowych projektów badawczych oraz Dawid Nidzworski – CTO SensDx, doktor nauk biologicznych w zakresie biochemii, laureat wielu nagród i wyróżnień naukowych, autor lub współautor zgłoszeń patentowych, ekspert w szeroko rozumianej diagnostyce oraz jej technologicznego i innowacyjnego oblicza.

– Fluosensor charakteryzować będzie się ultraczułością mikroczujnika do wykrywania grypy, 1000-krotnie większą niż obecnie dostępną na rynku testów RIDT i zbliżoną do czułości metod molekularnych, co w ujęciu względnym daje czułość analityczną na poziomie 99,9 %. Test pozwoli na diagnozę w ciągu 5 minut, sam odczyt wyniku uzyskany będzie w ciągu max. 3 minut.– wyjaśnia dr Nidzworski.

Pomysł został już doceniony przez grono międzynarodowych specjalistów. Od 2010 projekt otrzymał liczne dofinansowania z programów rządowych (m.in. LIDER), Fundacji na rzecz Nauki Polskiej (VENTURES, IMPULS), RPO województwa mazowieckiego, a ostatnio REGENNOOVA w ramach STRATEGMED1, unijnego programu SME Instruments3 z Horyzont 2020 czy Scale Up. SensDX zajął pierwsze miejsce w programie akceleracyjnym Impact Poland.

– Naszą przewagę konkurencyjną, gdyż podobne czujniki grypy są już dostępne, upatrujemy w niskich kosztach materiałów i produkcji mikroczujników. Test będzie należeć do najtańszych rozwiązań wśród dostępnych na rynku, mimo wyższej czułości. Szacujemy, że cena rynkowa może wynieść 7-14 EUR, podczas gdy ceny konkurencji to średnio 15-20 EUR. – mówi Tomasz Gondek.

Brzmi obiecująco, zwłaszcza, że wartość rynku szybkich testów do diagnostyki grypy (RIDT) na świecie ma w 2022 r. wynieść 1,4 mld USD, podczas gdy w 2015 r. było to 768,4 mln USD. SensDX ma już prototypy, a pierwszy produkt zamierza wprowadzić na rynek w już w połowie przyszłego roku.

– Początkowo planujemy wejść na najbardziej rozwinięte rynki farmaceutyczne w Niemczech, Francji i Wielkiej Brytanii – dodaje Gondek. – Oprócz pozyskania funduszy grantowych, prowadzimy zaawansowane rozmowy z inwestorem, jednym z kluczowych graczy na tym rynku. Widzimy też duże zainteresowanie ze strony przemysłu spożywczego.

– Szybki i tani test SensDx, nie oznacza eliminacji z procesu diagnostycznego lekarza – podkreśla dr Nidzworski. – Zależy nam, by było im łatwiej leczyć pacjentów. Dzięki urządzeniu precyzyjniej będą dobierać leki, a cały proces leczenia będzie efektywniejszy. Pacjentom zaoszczędzi uporczywej, czasem niepotrzebnej antybiotykoterapii. Chcemy być firmą odpowiedzialną społecznie. Pracujemy nad automatyzacją produkcji i badaniami na materiale biologicznym od pacjentów, a także nad kolejnymi testami do rozróżniania różnego rodzaju infekcji górnych dróg oddechowych, wykrywaniem patogenów dróg rodnych oraz testami weterynaryjnymi.

SensDx w najbliższym czasie stawia na promocję na europejskich targach. Rozbudowuje też laboratoria w Gdańsku i Wrocławiu oraz planuje otwarcie laboratorium w Warszawie. Należy do grupy technologicznej Bridge-One, w której znajdują się także m.in. Saule Technologies, Nano Pure, Edge-One Solutions czy akcelerator Edu Lab.